Prezydent Donald Trump ogłosił w weekend, że wysyła sekretarza stanu Marco Rubio do Watykanu na spotkanie z papieżem Leonem XIV w tym tygodniu. Doniesienia sugerują, że jest to próba naprawienia konfliktu Trumpa z popularnym papieżem.
W poniedziałek pojawiło się jednak nowe pytanie – czy Rubio jedzie do Watykanu, aby pozyskać go jako sojusznika dla akcji militarnej przeciwko Kubie.
„Jeśli to prawda, to absolutnie szalony manewr, mający na celu prewencyjne uciszenie papieża Leona XIV" – napisał Christopher Hale, autor Substacka „Letters from Leo".
Korespondentka USA Today, Francesca Chambers, poinformowała, że Kuba znajduje się w agendzie rozmów.
Hale zauważył, że Rubio to dziwny wybór, ale jeśli spotkanie dotyczy czegoś więcej niż naprawy relacji między Trumpem a papieżem, może to wyjaśniać, dlaczego wysłano Rubio zamiast Vance'a.
„Marco Rubio wychował się w wierze katolickiej, w młodości przeszedł na mormonizm, potem go porzucił, znów stał się katolikiem, przez 23 lata regularnie uczęszcza do ewangelikalnego kościoła w Miami, który nazywa 'swoim kościołem', i nadal identyfikuje się jako katolik uczestniczący we mszy" – powiedział Hale na X.
Wiceprezydent JD Vance przeszedł na katolicyzm w 2019 roku.
Vance i Rubio zostali przyjęci na audiencji i zrobili zdjęcie z nowym papieżem niecały miesiąc po tym, jak został wybrany przez konklawe w maju 2025 roku. Przekazali papieżowi Leonowi osobiste zaproszenie od Trumpa do odwiedzenia Białego Domu. Leon uprzejmie się uśmiechnął i odłożył je na bok.
W pewnym momencie Vance powiedział, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych są „niezmiernie podekscytowani z powodu Waszej Świątobliwości".
Papież Leon odpowiedział: „Hmm. Rozumiem."
Zapytany o to, czy przyjmie zaproszenie, papież grzecznie odmówił.
Teraz Leon spotyka się jedynie z Rubio, po tym jak Vance powiedział papieżowi, aby „uważał" wypowiadając się na tematy teologiczne.
„Ten wybór to niezwykłe lekceważenie najwyższego rangą katolika w rządzie federalnym – i zmusza Rubio do obrony wojny z Iranem, która teraz jest już tylko jego wojną" – powiedział Hale. „To pokazuje, jak głęboko pęknięcie wewnątrz tej administracji się rozszerzyło."
Hale potwierdził, że Biały Dom specjalnie zażądał, aby Rubio spotkał się z papieżem.
Zauważył, że najnowszy przejaw konfliktu między administracją a papieżem Leonem przybrał formę oskarżenia ze strony sojuszników Vance'a, że „Watykan koordynował działania z amerykańskimi dziennikarzami i operatywami, aby zaszkodzić wiceprezydentowi".
Nastąpiło to po tym, jak akredytowany korespondent watykański potwierdził, że ambasador Watykanu miał napiętą wymianę zdań z urzędnikiem Pentagonu. Wcześniejsze doniesienia mówiły o groźbach ze strony urzędnika USA, choć Pentagon temu zaprzeczył.
„Wojskowy arcybiskup z kapelanatu sił zbrojnych USA ogłosił wojnę z Iranem za niesprawiedliwą" – napisał Hale. „Własny sekretarz stanu Watykanu bezpośrednio powiedział Trumpowi, aby ją zakończył. Sam papież Leon XIV wezwał do trwałego zakazu bombardowań lotniczych. Przez to wszystko Vance nieustannie atakował. Został teraz upomniany przez dwóch papieży, a jego odpowiedzią było opublikowanie książki o odnajdywaniu Boga."
Hale zauważył, że spotkanie będzie prawdopodobnie niezręczne, ponieważ Rubio siądzie naprzeciw człowieka, który przez wiele miesięcy opowiadał się za zawieszeniem broni.
Jeśli Rubio jest wysyłany po watykańskie błogosławieństwo dla działań na Kubie, Hale napisał, że raczej nie odniesie sukcesu.
„Nie ma wątpliwości, że operacja militarna na Kubie spotkałaby się z publicznym i zdecydowanym sprzeciwem pierwszego papieża urodzonego w USA" – powiedział Hale na X.


