Poseł Andy Ogles (R-TN) wystąpił w Fox Business w środę, aby poskarżyć się na skonfiskowanie jego telefonu przez organy ścigania w 2024 roku w ramach federalnego śledztwa dotyczącego jego dokumentacji finansowania kampanii – zdarzenie tak traumatyczne, jak twierdził, że jego dziecko „nadal ma koszmary" związane z byłym prezydentem Joe Bidenem.
„Wpływ, jaki to ma na twoją rodzinę... mój maluch nadal ma koszmary, bojąc się, że jego tata zostanie zabrany przez złego, strasznego Bidena i jego Departament Sprawiedliwości" – powiedział Ogles Marii Bartiromo z Fox Business. „To nigdy nie powinno się powtórzyć!"

Ogles był przedmiotem federalnego dochodzenia za wskazanie w dokumentach finansowania kampanii, że pożyczył swojej kampanii wyborczej w 2022 roku 320 000 dolarów, by następnie zmienić tę kwotę na 20 000 dolarów. Ogles twierdził, że był to błąd i że „pierwotnie zamierzał 'zobowiązać się' do wpłacenia 320 000 dolarów na rzecz swojej kampanii", lecz zobowiązanie to zostało „omyłkowo uwzględnione w raportach kampanii" – jak wcześniej informowała agencja Associated Press.
W ramach tego śledztwa telefon Oglesa został skonfiskowany przez organy ścigania, choć jeszcze w zeszłym tygodniu Departament Sprawiedliwości zgodził się zwrócić telefon Oglesowi i „zniszczyć informacje, które z niego uzyskał" – poinformował The Washington Post.

