eToro weszło w sezon wyników z liczbami, które na pierwszy rzut oka wyglądały mocno. EPS pobił oczekiwania, przychody okazały się wyższe niż przewidywali analitycy, a kierownictwo otworzyło telekonferencję, mówiąc o kolejnym udanym kwartale jako spółki publicznej. Akcje początkowo skoczyły o prawie 6% przed otwarciem rynku. Potem inwestorzy naprawdę wsłuchali się w szczegóły i reakcja błyskawicznie się odwróciła. Akcje były wyprzedawane w trakcie telekonferencji i sesja zakończyła się spadkiem.
Powód jest prosty: nagłówkowe liczby wyglądały dobrze, ale ukryte wskaźniki kryptowalutowe pokazały coś znacznie ważniejszego — traderzy detaliczni stają się mniejsi, bardziej ostrożni i znacznie mniej agresywni niż byli podczas poprzednich cykli.
Największym sygnałem w raporcie nie były przychody. Był nim krach aktywów kryptowalutowych znajdujących się na platformie.
Pod koniec Q3 2025 eToro posiadało około 7,8 miliarda dolarów w aktywach kryptowalutowych. Do marca 2026 roku liczba ta spadła do 4,1 miliarda dolarów. To spadek o 47% w zaledwie dwa kwartały.
Część z tego to oczywiście deprecjacja rynkowa, ale nie wszystko. Wielu użytkowników wyraźnie zmniejszyło ekspozycję lub przeniosło kapitał gdzie indziej. Niektórzy przeszli do ETF-ów, inni z powrotem do samodzielnej opieki, jeszcze inni na giełdy futures lub po prostu całkowicie wyszli z krypto po zmienności ostatnich kilku lat.
I szczerze mówiąc, to lepiej odzwierciedla obecny stan handlu detalicznego niż cena Bitcoina.
WhiteBIT Chart (5D): BTC/USDTKolejny ważny szczegół: średnia wielkość transakcji na eToro spadła z 379 dolarów w kwietniu 2025 roku do zaledwie 197 dolarów w kwietniu 2026 roku. Prawie 50% spadek rok do roku. To mówi wszystko o obecnej psychologii rynku.
Traderzy detaliczni nadal są obecni, ale handlują inaczej:
To już nie jest 2021 rok, kiedy ludzie ślepo wchodzili w każdy narrację altcoinową. Po Lunie, FTX, niekończących się rugach memecoinów i brutalnych likwidacjach lewarowanych pozycji, handel detaliczny jest teraz znacznie ostrożniejszy.
Co ciekawe, handel towarami pomógł eToro w tym kwartale bardziej niż samo krypto. To znacząca zmiana.
Pokazuje to, że traderzy rotują w kierunku transakcji opartych na makro zamiast czystej spekulatywnej ekspozycji na krypto. Złoto, ropa, transakcje inflacyjne, CFD na towary — to bardzo różni się od poprzedniego cyklu, gdzie losowe tokeny o niskiej kapitalizacji dominowały uwagę.
Ten rynek jest coraz bardziej napędzany przez:
Dlatego wiele altcoinów nadal wydaje się słabych pomimo siły Bitcoina.
Kierownictwo potwierdziło również, że planuje znacząco zwiększyć wydatki na marketing przez całe 2026 rok. Pozyskiwanie użytkowników staje się trudniejsze i droższe.
Zazwyczaj dzieje się tak, gdy entuzjazm detaliczny zaczyna opadać i platformy muszą mocniej walczyć o uwagę. I to nie jest tylko problem eToro — cała branża kryptowalutowa zmaga się teraz z rozdrobnioną partycypacją detaliczną.
Ludzie są rozproszeni po:
Uwaga nie jest już skoncentrowana w jednym miejscu.
Raport eToro dał w rzeczywistości jeden z najwyraźniejszych obrazów psychologii dzisiejszego rynku kryptowalut. Handel detaliczny nie zniknął. Ale handel detaliczny się zmienił. Traderzy są mniejsi, bardziej defensywni i znacznie mniej emocjonalni niż byli podczas poprzednich cykli. Tymczasem instytucje odgrywają większą rolę niż kiedykolwiek wcześniej.
Nie oznacza to, że krypto jest martwe. Dalekie od tego. Ale oznacza to, że ten cykl ewoluuje inaczej — a traderzy, którzy wciąż oczekują kolejnego szaleństwa detalicznego w stylu 2021 roku wszędzie, mogą nadal błędnie rozumieć rynek.
Najnowszy raport eToro ujawnił, co naprawdę dzieje się z traderami detalicznymi, pierwotnie opublikowany w Coinmonks na Medium, gdzie ludzie kontynuują rozmowę, wyróżniając i odpowiadając na tę historię.

