Według raportu New Republic problem Kongresu z nieobecnymi ustawodawcami pogłębił się — rejestry głosowań wskazują, że 83-letnia kongresmenka z Partii Demokratycznej nie pojawia się w pracy od miesiąca i jak dotąd nie podała żadnego powodu.
Przed tym nowym raportem alarmowano już w sprawie kongresmena Toma Keana Jr., republikanina z New Jersey, który jest nieobecny w Kongresie od początku marca i właśnie ogłosił, że opuści kolejny tydzień, powołując się na nieokreśloną „osobistą kwestię zdrowotną". Do tej pory opuścił ponad 65 głosowań w Izbie, wzbudzając niepokój co do swojej pozycji w nadchodzących wyborach śródokresowych, biorąc pod uwagę jego podatny na zagrożenia okręg.
Teraz czujni obserwatorzy odkryli kolejną znaczącą nieobecność w Izbie, tym razem po drugiej stronie sali. W czwartek New Republic szczegółowo opisał sytuację kongresmenkę Frederiki Wilson, demokratki z Florydy, która przez ostatnie cztery tygodnie bez wyjaśnienia nie uczestniczyła w głosowaniach. Nieobecność ta ponownie podnosi kwestię starszych wiekiem członków Kongresu — Wilson ma 83 lata i nadal ubiega się o reelekcję po 15 latach sprawowania urzędu.
Wilson jest członkiem zarówno Komisji ds. Transportu i Infrastruktury, jak i Komisji ds. Edukacji i Siły Roboczej Izby Reprezentantów. W nagraniach z posiedzeń komisji odbytych od 17 kwietnia, kiedy ostatni raz odnotowano jej głosowanie, Wilson jest wyraźnie nieobecna.
W obliczu tej nieobecności aktywność Wilson w mediach społecznościowych wydaje się próbą zatuszowania problemu poprzez ciągłe publikowanie postów.
„Do tej pory nie odniosła się do swojej prawie czterotygodniowej nieobecności, choć jej zespół był zajęty utrzymywaniem jej mediów społecznościowych w aktywności i zarządzaniem nimi" — wyjaśnił New Republic. „Niektóre posty na koncie wydają się zaprojektowane tak, aby zmylić ludzi i sprawić, by myśleli, że Wilson nadal wychodzi i spotyka się z ludźmi. W jednym dziwacznym poście rozpowszechnionym na początku tego tygodnia i oznaczonym na X przez korespondenta Kapitolu Jamie'ego Dupree, zespół Wilson ponownie wykorzystał jej zdjęcia z październikowego wydarzenia, próbując sugerować, że ustawodawczyni nadal utrzymuje kontakty ze swoimi wyborcami."
Mandat Wilson uważany jest za bezpieczny dla demokratów, jednak New Republic zauważył, że jej nieobecność może nadal zagrażać jej kadencji w Kongresie ze względu na zagrożenie w prawyborach ze strony jej własnej partii.
„Christine Sanon-Jules Olivo, właścicielka małego biznesu powiązana z NAACP, ubiega się o jej mandat w demokratycznych prawyborach okręgowych, zaplanowanych na 18 sierpnia" — szczegółowo opisał raport.