W czwartek gorący mikrofon uchwycił napiętą wymianę słów, gdy szczyt prezydentów Donalda Trumpa i Xi Jinpinga rozpoczął się w Wielkiej Hali Ludowej.
The Daily Beast poinformował, że gdy urzędnicy wchodzili na wysokiej rangi rozmowy dwustronne, kamera puli prasowej PBS News uchwyciła niezidentyfikowaną osobę z amerykańskim akcentem, która słownie zaatakowała operatora kamery, przeklinając i każąc mu odejść, dodając: „Nie. Ruszaj się. Musisz się ruszyć."

Kamera obróciła się w stronę sufitu, gdy w pobliżu rozległo się wiele głosów i słyszalny był skrzypot butów.
Do konfrontacji doszło w obliczu narastających napięć związanych z wojną w Iranie, pozycją Chin wobec Tajwanu oraz latami konfliktów gospodarczych. Pomimo tego dramatycznego momentu, obaj przywódcy mieli rzekomo zakończyć spotkanie z „pozytywnymi odczuciami".
Prezydent Jinping powiedział dziennikarzom, że stosunki chińsko-amerykańskie pozostają „ogólnie stabilne", według The Guardian.
„Chiny i Stany Zjednoczone mogą skorzystać na współpracy i stracić na konfrontacji. Nasze dwa kraje powinny być partnerami, a nie rywalami."
Oświadczenie Białego Domu odzwierciedlało dyplomatyczny ton, choć pojawiły się obawy dotyczące zablokowania przez Trumpa Cieśniny Ormuz.
Obejrzyj poniższy film.
Your browser does not support the video tag.


