Wyznaczeni przez sąd federalni prawnicy złożyli w środę druzgocący wniosek, argumentując, że pozew prezydenta Donalda Trumpa o 10 miliardów dolarów przeciwko IRS może być niekonstytucyjny, ponieważ Trump skutecznie kontroluje obie strony sprawy.
W 24-stronicowym wniosku stwierdzono: „Urzędujący prezydent domaga się odszkodowania pieniężnego za rzekome szkody wyrządzone jego osobistym interesom przez agencję wykonawczą, którą kontroluje."

Trump złożył pozew w styczniu, twierdząc, że IRS nie zdołało ochronić jego zeznań podatkowych przed wyciekiem przez kontrahenta do New York Times. Konstytucyjna doktryna „dominus litis" zakazuje sądom wydawania wyroków, gdy jedna strona kontroluje obie strony sporu.
Trump zwolnił już komisarza IRS Billy'ego Longa w sierpniu 2025 roku bez podania przyczyny, demonstrując tym samym swoją kontrolę.
Niezwykła współpraca Departamentu Sprawiedliwości z Trumpem — pomijanie standardowych argumentów adversarialnych i przejście bezpośrednio do rozmów ugodowych — budzi obawy, że prawnicy „działają na polecenie prezydenta".
Trump jednocześnie dochodzi dwóch dodatkowych roszczeń o łącznej wartości 230 milionów dolarów przeciwko własnemu Departamentowi Sprawiedliwości w związku z dochodzeniem FBI i najazdem na Mar-a-Lago, informuje New Republic.
Obejrzyj poniższy film.
Twoja przeglądarka nie obsługuje tagu wideo.


