Kongresmen Mike Collins (R-GA) zwolnił Brandona Phillipsa, czołowego pracownika swojej kampanii senackiej, po tym jak z konta kampanii "War Room" opublikowano skandaliczny wpis atakujący żonę pracownika przeciwnika za to, że została napadnięta seksualnie.
O zmianach kadrowych poinformowała reporterka kongresowa Juliegrace Brufke w piątkowy wieczór.

Obraźliwy wpis był odpowiedzią na post Luke'a Thompsona, doradcy rywalizującego kandydata GOP do Senatu i byłego trenera futbolu Dereka Dooleya, który kpił z kampanii Collinsa na X po tym, jak nowe sondaże wykazały spadek ich przewagi po dogrywce.
Konto Collinsa opublikowało wpis "Matt Laurer's [sic] sloppy seconds chiming in to take an L" — nawiązując do faktu, że żona Thompsona zgłosiła się, by oskarżyć byłą osobowość NBC News Matta Lauera o gwałt, a następnie próbowała odebrać sobie życie w związku z tą sytuacją.
Wpis został usunięty — ale nie zanim stał się viralem i wywołał powszechne oburzenie.
Collins sam zabrał głos na X, by przeprosić za zaistniałą sytuację.
„Wcześniej dziś doradca kampanii wysłał haniebny i nieautoryzowany komentarz na Twitterze, używając konta kampanii Team Collins" — napisał Collins. „Oświadczenie zostało złożone bez mojej wiedzy i zgody i w żaden sposób nie reprezentuje ani nie odzwierciedla moich wartości ani wartości tej kampanii. Chcę przeprosić za ten obraźliwy tweet. Dokonałem zmian kadrowych, aby upewnić się, że tego rodzaju zachowanie nigdy więcej się nie powtórzy."
Collins i Dooley currently ubiegają się o poparcie prezydenta Donalda Trumpa, starając się o nominację GOP do rywalizacji z demokratycznym senatorem Jonem Ossoffem.
![[Vantage Point] Niewygodna matematyka stojąca za degradacją Jollibee w MSCI](https://www.rappler.com/tachyon/2026/05/Screenshot-2026-05-22-at-6.24.50-PM.png?resize=75%2C75&crop_strategy=attention)

