Wiodąca na świecie giełda kryptowalut, Binance, staje w obliczu ponowionych zarzutów po śledztwie Wall Street Journal, które twierdzi, że platforma przetworzyła transakcje o wartości 850 milionów dolarów powiązane z objętym sankcjami irańskim finansistą w ciągu dwóch lat.
Śledztwo wskazało na Babaka Zanjaniego, który w styczniu został ponownie objęty sankcjami przez władze Stanów Zjednoczonych, jako osobę prowadzącą operację płatności kryptowalutowych za pośrednictwem kont użytkowników Binance. Journal podał, że firma Zanjaniego, Zedcex, działała równolegle z kontami zarejestrowanymi na jego siostrę, partnerkę romantyczną i dyrektora firmy — wszystkie były dostępne za pośrednictwem identycznych urządzeń, co wewnętrzny zespół ds. zgodności Binance zidentyfikował jako potencjalne obejście sankcji.
Wewnętrzne systemy monitorowania Binance zidentyfikowały, że dostęp do konta Zedcex był realizowany z Teheranu pod koniec 2024 roku. Pomimo wygenerowania ponad tuzina wewnętrznych alertów dotyczących zgodności, konto rzekomo działało przez ponad 15 miesięcy. Wewnętrzni śledczy podobno naciskali na zamknięcie kont i powiadomienie władz, jednak według doniesień Journal zalecenia te nie zostały wdrożone.
Zarzuty wykraczają poza sieć powiązaną z Zanjanim. Śledztwo Journal twierdzi, że irański bank centralny zdeponował 107 milionów dolarów w kryptowalutach na kontach Binance w 2025 roku. Ponadto zagraniczny organ ścigania rzekomo prześledził około 260 milionów dolarów w transakcjach przepływających bezpośrednio między kontami Binance a irańskimi podmiotami w latach 2024 i 2025.
W 2023 roku Binance przyznało się do winy w związku z naruszeniem przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy i protokołów sankcji, co skutkowało historyczną karą w wysokości 4,3 miliarda dolarów. Giełda zobowiązała się do kompleksowych reform zgodności w ramach ugody. Niemniej Journal utrzymuje, że rzekome transakcje powiązane z Iranem wznowiły się wkrótce potem.
Dyrektor generalny Binance Richard Teng zdecydowanie zakwestionował zarzuty w oświadczeniu na X, charakteryzując doniesienia Journal jako „fundamentalnie niedokładne". Utrzymywał, że Binance nigdy nie autoryzowało transakcji z udziałem podmiotów objętych sankcjami, a wszelka zidentyfikowana podejrzana aktywność miała miejsce przed objęciem tych osób sankcjami USA.
Giełda wszczęła postępowanie o zniesławienie przeciwko Wall Street Journal, żądając odszkodowania pieniężnego i procesu z udziałem ławy przysięgłych. Binance poinformowało Cointelegraph, że utrzymuje bieżącą współpracę z organami regulacyjnymi i organami ścigania, zaprzeczając jednocześnie wiedzy o dochodzeniu Departamentu Sprawiedliwości, o którym donoszono osobno w marcu.
W lutym Journal twierdził wcześniej, że Binance zakończyło wewnętrzne dochodzenie dotyczące około 1 miliarda dolarów, które rzekomo trafiły do sieci powiązanych z irańskimi organizacjami proxy. Binance zakwestionowało również te twierdzenia, zapewniając, że jego wewnętrzne dochodzenie pozostaje aktywne.
Departament Skarbu USA ostrzegł instytucje finansowe przed potencjalnymi konsekwencjami umożliwiania transferów w imieniu Iranu i zajął kryptowaluty o wartości 344 milionów dolarów kontrolowane przez Iran w ramach inicjatywy „Economic Fury".
Przedstawiciele Skarbu spotkali się również z kierownictwem Binance w marcu, aby omówić kwestie zgodności związane z porozumieniem w sprawie przyznania się do winy z 2023 roku, w tym transakcje z udziałem irańskich podmiotów, według osób zaznajomionych z rozmowami.
The post Binance Accused of Processing $850M in Crypto Tied to Iranian Networks appeared first on Blockonomi.

