Donald Trump mógł przekazać Demokratom jedną z ich najpotężniejszych broni w walce o kontrolę nad Senatem — i zrobił to w styczniu, niemal niezauważony przez nikogo.
Według raportu New York Timesa na temat obaw Republikanów przed wyborami śródokresowymi, styczniowy atak Trumpa na senator Susan Collins z Maine może zostać wykorzystany przez Demokratów tej jesieni, aby osłabić frekwencję Republikanów w jednym z najważniejszych wyścigów senackich w kraju.

Po tym, jak Collins zagłosowała razem z Demokratami za ograniczeniem uprawnień wojennych Trumpa w związku z jego działaniami militarnymi przeciwko Wenezueli, Trump oświadczył na Truth Social, że „nigdy nie powinna być ponownie wybrana na żaden urząd". Times zauważa, że Demokraci mogą teraz użyć tego cytatu bezpośrednio przeciwko Collins — nie po to, by przekonać wyborców Republikanów do głosowania na Demokratów, ale po prostu by ich zdemoralizować na tyle, żeby zostali w domu.
Collins zajmuje jedno z miejsc, które Demokraci muszą przejąć, jeśli mają nadzieję odzyskać większość w Senacie. Wyścig jest już uznawany za wyrównany.
To odkrycie podkreśla szerszy wzorzec, który Times identyfikuje w swoich relacjach: Trump wielokrotnie podejmował działania szkodzące wyborczym perspektywom własnej partii — od popierania uwikłanego w skandale Kena Paxtona w Teksasie po utworzenie funduszu o wartości 1,8 miliarda dolarów na odszkodowania dla uczestników zamieszek z 6 stycznia. Jednak przypadek Collins jest wyjątkowy, ponieważ szkoda została wyrządzona przez samego siebie kilka miesięcy temu i od tamtej pory spokojnie tam leży, czekając na wykorzystanie.