W obliczu doniesień o rychłym zawarciu nowego porozumienia o zawieszeniu broni, konserwatywna rada redakcyjna Wall Street Journal ostrzegła prezydenta Donalda Trumpa, by unikał umowy, która funkcjonowałaby jako ekonomiczna pomoc ratunkowa dla Iranu.
W weekend Trump twierdził, że USA i Iran są bliskie zawarcia umowy o 60-dniowym zawieszeniu broni w konflikcie, który spustoszył światową gospodarkę i wywindował ceny ropy naftowej. Irańscy urzędnicy potwierdzili, że rozmowy postępują, ale podkreślili, że poważne kwestie sporne nadal blokują porozumienie, dodając, że umowa nie jest tak bliska, jak sugeruje prezydent. Niemniej jednak wiadomość o zbliżającym się wytchnieniu spowodowała nieznaczny spadek cen ropy.
W odpowiedzi na te doniesienia rada WSJ — powszechnie uważana za ważny konserwatywny głos w kwestiach gospodarczych i politycznych — opublikowała nowy artykuł, ostrzegając Trumpa, że jeden aspekt rzekomego planu byłby równoznaczny z ekonomiczną pomocą ratunkową dla Iranu i pozostawiłby USA jedynie z najbardziej skrajnymi środkami nacisku do zawarcia ostatecznej umowy, określając ten pomysł jako potencjalnie poważne „strategiczne niepowodzenie".
W szczególności rada zakwestionowała proponowaną część umowy, która zakończyłaby blokadę irańskiego portu przez USA i pozwoliłaby Iranowi wznowić sprzedaż ropy na rynkach zagranicznych.
„Wstępna umowa, jak omawiana w prasie, zakłada zakończenie blokad przez obie strony, a być może finansowe dosłodzenie puli przez USA, podczas gdy rozmowy w kwestiach jądrowych i dalszym łagodzeniu sankcji będą trwać przez 60 dni lub dłużej" — napisała rada. „Amerykański urzędnik twierdzi, choć irańscy urzędnicy temu przeczą, że reżim zapewnił, iż ostateczna umowa będzie obejmować 'pozbycie się' wzbogaconego uranu."
Zakończenie blokady, ostrzegali, zniszczyłoby kluczowy element nacisku USA na Iran, zanim jego program nuklearny zostanie właściwie rozwiązany. Jedyny pozostały środek nacisku — groźba wznowienia walk — będzie brzmieć pusto po wcześniejszych wycofaniach się.
„Podstawowy problem tkwi w zakończeniu presji ze strony USA przed demontażem programu nuklearnego" — dodała rada. „Jeśli blokada się skończy i Iran będzie mógł sprzedawać swoją ropę, jedynym środkiem do wymuszenia ustępstw nuklearnych pozostanie groźba wznowienia wojny."
Kontynuowała: „Ale Trump nie był skłonny do tego po tym, jak Iran wycofał się z ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i zaatakował siły USA oraz sojuszników z Zatoki. Jak wiarygodna będzie ta groźba 60 dni bliżej wyborów śródokresowych, gdy wywołałaby nową irańską blokadę Ormuz? Zobowiązanie do niebudowania broni jądrowej nic nie znaczy, bo reżim zawsze to mówił, robiąc coś przeciwnego... Reżim Iranu wszedł w tę wojnę w obliczu wewnętrznych kryzysów politycznych i gospodarczych. Wojna pogorszyła je. Ratowanie takiego reżimu teraz za pomocą ekonomicznej pomocy ratunkowej byłoby prawdziwą zdradą — interesów USA, a nawet bardziej narodu irańskiego."


