Donald Trump rozpalił Truth Social w sobotnie popołudnie strumieniem wpisów, które skłoniły obserwatorów ze wszystkich stron sceny politycznej do kwestionowania jego stanu umysłu – od renderingu portu dronów na szczycie Białego Domu po wygenerowany przez AI obraz siebie, na którym pozornie wydmuchuje nos w amerykańską flagę.
Szał wpisów wywołał natychmiastowe reakcje ze wszystkich zakątków mediów społecznościowych. „Publikowanie Trumpa na Truth Social przez ostatnią mniej więcej godzinę jest kompletnie stuknięte," napisał na X niezależny dziennikarz Aaron Rupar. „Zobaczcie sami tę nieustanną sieczkę."

W późniejszym wpisie Rupar oświadczył: „Zachowanie Trumpa w mediach społecznościowych dzisiaj jest tak oderwane od rzeczywistości, nawet jak na jego standardy, że nie mogę nie zastanawiać się, co lekarze naprawdę mu powiedzieli ostatnio. To jest głęboko chory człowiek."
Wśród wpisów Trump udostępniał ataki na sędziów, krytykę muzyków, którzy zrezygnowali z jego imprezy, oraz rendering tego, co nazwał „DronePort" na dachu proponowanej sali balowej Białego Domu. W odniesieniu do tego ostatniego, Bill Kristol, doświadczony komentator republikański, zauważył, że budowla miałaby również obejmować bunkier poniżej. „To nie jest tylko dziecięca rozrzutność," napisał Kristol. „Będzie to rodzaj wojskowego obozu. Tym bardziej oczywisty powód, by Kongres to powstrzymał."
Trump opublikował również mem przedstawiający posłankę Lauren Boebert i kilku innych republikańskich ustawodawców w pojeździe z podpisem „WSIADAJ, PRZEGRANY, IDZIEMY PRZEGRYWAĆ" – pomimo faktu, że Boebert niedawno naciskała na ujawnienie akt Epsteina, sprawy popularnej wśród bazy MAGA.
Osobno Trump opublikował wygenerowany przez AI akwarelowy obraz siebie przyciskającego amerykańską flagę do twarzy w pozie, którą krytycy natychmiast porównali do używania jej jako chusteczki do nosa.
Udostępnił również stary wpis, w którym deklarował: „Chcę tylko powstrzymać świat przed samozniszczeniem," co skłoniło konto PatriotTakes do odpowiedzi: „Mówi facet, który zbombardował szkołę podstawową dla dziewcząt."
Analityczka polityczna Molly Jong-Fast zaproponowała lakoniczne podsumowanie: „Pewnie wszystko z nim w porządku, prawda?"
Były ambasador Dan Shapiro był zwięzły: „To piękny dzień w Waszyngtonie. Chciałbym, żeby wyszedł na zewnątrz i dotknął trawy."
Komentator hiszpańskojęzyczny dr Mario Muñoz zaproponował dosadną diagnozę popołudniowej aktywności. „Pan z demencją mieszkający w Białym Domu się nudzi," napisał na X, według tłumaczenia.
Melanie D'Arrigo, aktywistka progresywna i była kandydatka do Kongresu, podobnie połączyła kropki między szałem wpisów a szerszymi pytaniami o zdolność Trumpa do pełnienia urzędu. „Kiedy prezydent publikuje takie szalone rzeczy, naprawdę nie ma znaczenia, ile testów na demencję zda, żeby stwierdzić, że nie jest psychicznie zdolny do pełnienia urzędu," napisała.


