Akcje easyJet wzrosły o 10% podczas poniedziałkowej sesji otwarcia na Londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, osiągając 439,60 pensów, po doniesieniach medialnych, że Castlelake, amerykańska firma inwestycyjna, rozważała możliwe przejęcie tego przewoźnika niskokosztowego.
easyJet plc, EZJ.L
Tania linia lotnicza szybko zareagowała na spekulacje. W oświadczeniu easyJet potwierdziło, że nie otrzymało żadnej formalnej propozycji od Castlelake i nie prowadzi obecnie negocjacji z tą firmą.
Linia lotnicza skrytykowała również moment zgłoszonego zainteresowania. Kierownictwo opisało potencjalne podejście jako „wysoce oportunistyczne", zauważając, że ceny akcji były tymczasowo obniżone z powodu napięć geopolitycznych wynikających z konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Europejscy przewoźnicy stanęli w obliczu znacznych przeszkód związanych z kryzysem na Bliskim Wschodzie. Wysokie ceny paliwa lotniczego, słabnący popyt pasażerski i operacyjne zmiany tras zmniejszyły marże zysku w całej branży w ostatnich kwartałach.
easyJet odczuł skutki szczególnie dotkliwie. Do zamknięcia notowań w ubiegły piątek akcje przewoźnika spadły o 22% od początku roku. W kwietniu spółka ostrzegała inwestorów o presji na zyski związanej ze wzrostem kosztów paliwa napędzanym niestabilnością na Bliskim Wschodzie. Publikując wyniki za pierwszą połowę roku w maju, easyJet ujawnił głębszą stratę przed opodatkowaniem i przyznał niepewność co do wyników finansowych za cały rok.
Castlelake działa jako alternatywny zarządca inwestycji z siedzibą w Minneapolis. Firma obecnie posiada 2,14% udziałów kapitałowych w easyJet, co uprawnia ją do prowadzenia rozmów przejęciowych w ramach brytyjskich ram regulacyjnych.
Brytyjskie przepisy dotyczące przejęć nakładają ścisłe harmonogramy. Castlelake musi teraz złożyć formalną ofertę do 26 czerwca lub oficjalnie wycofać się z transakcji. Termin ten tworzy ściśle określone okno do podejmowania decyzji.
Castlelake nie ujawnił publicznie żadnej konkretnej ceny zakupu. Doniesienia medialne sugerowały, że potencjalna transakcja byłaby wyceniona na co najmniej 4,12 miliarda dolarów.
Kierownictwo easyJet podkreśliło, że znaczące przeszkody stanęłyby na drodze do jakiejkolwiek umowy. Spółka wskazała na konieczność uzyskania szeregu zgód regulacyjnych, wymogów finansowych i wyzwań związanych z integracją operacyjną, które musiałyby zostać rozwiązane przed przeprowadzeniem jakiegokolwiek przejęcia.
Pomimo poniedziałkowego wzrostu akcje easyJet spadły o ponad 40% w ciągu ostatnich pięciu lat.
Kierownictwo spółki potwierdziło średnioterminowy cel finansowy, jakim jest osiągnięcie 1 miliarda funtów zysku przed opodatkowaniem, i wyraziło zaufanie do obecnego kierunku strategicznego. Choć ruch cenowy w poniedziałek odrobił część strat od początku roku, akcje nadal notowane są znacznie poniżej poziomów z początku 2026 roku.
Analitycy z Wall Street utrzymują neutralne nastawienie wobec easyJet. Akcja posiada konsensusową rekomendację Hold od sześciu analityków obserwujących spółkę, przy średniej cenie docelowej £426,67.
Ta cena docelowa faktycznie wskazuje na potencjalny spadek o 1,46% względem obecnych poziomów po wzroście, sugerując, że rynki mogły już uwzględnić w cenach akcji jakąkolwiek krótkoterminową premię przejęciową.
Kluczową datą jest 26 czerwca. Do tego terminu Castlelake musi albo przedstawić konkretną ofertę, albo zrezygnować z dążenia do przejęcia linii lotniczej.
Wpis easyJet (EZJ) Stock Soars 10% on Castlelake's Potential $4.12B Takeover Approach pojawił się po raz pierwszy na Blockonomi.
