Cena Toncoin wzrosła o ponad 13% w ciągu 24 godzin po tym, jak Telegram ogłosił znaczącą zmianę marki, przywracając pierwotną nazwę tokena – „Gram".
Po długim odkładaniu planów dotyczących sieci kryptowalutowej w obliczu regulacyjnej kontroli, Telegram przejął kontrolę nad The Open Network.

Wiadomość o rebrandingu wyniosła token do poziomu 2,26 USD, po czym ustabilizował się w okolicach 2,09 USD. Wzrost ten przedłuża już i tak silne miesięczne wyniki – TON zyskał około 58% w ciągu ostatnich 30 dni.
Ostatni ruch cenowy nastąpił po ogłoszeniu dyrektora generalnego Telegrama Pavela Durova w poniedziałek. Według niego natywna kryptowaluta The Open Network, TON, zostanie przemianowana na Gram, powracając do pierwotnej nazwy zaproponowanej w pierwszym białym papierze projektu, jako część jego trwającej inicjatywy „Make TON Great Again (MTONGA)".
„Gram była oryginalną nazwą waluty TON w pierwszym białym papierze" – napisał. „Wracamy do korzeni i zaczynamy nowy rozdział. Ten rebranding utoruje drogę temu, co nadejdzie."
Choć token będzie nosił nazwę Gram, Telegram dodał, że bazowa sieć blockchain The Open Network nadal będzie nazywana TON.
Przejście zajmie około trzech tygodni i będzie przebiegać etapami, obejmując portfele, giełdy i aplikacje ekosystemu – powiedział Durov. Stwierdził, że jest to kolejny krok w ramach tego, co nazwał „MTONGA".
Ogłoszenie zbiegło się w czasie z rozszerzeniem zaangażowania Telegrama w ekosystem TON. W maju Durov ogłosił, że Telegram stał się największym walidatorem w sieci oraz że Fundacja TON nie jest już głównym motorem napędowym samego Telegrama.
Dokonano również innych zmian technicznych w celu poprawy wydajności sieci, w tym obniżenia opłat transakcyjnych i skrócenia czasu bloków dla osiągnięcia wyższej przepustowości.
Sześć lat temu, w maju 2020 roku, SEC zmusiła Telegram do zwrotu 1,22 miliarda dolarów inwestorom tokenów Gram i zapłacenia 18,5 miliona dolarów kary, kończąc działalność oryginalnej sieci Telegram Open Network.
Przejęcie w 2026 roku przywraca Telegram do tego samego ekosystemu blockchain głównymi drzwiami – tym razem w bardziej sprzyjającym klimacie regulacyjnym i z blisko 950 milionami użytkowników tworzących wbudowaną sieć dystrybucji.
Rebranding jest czwartym z siedmiu kroków zaplanowanych w ramach kampanii MTONGA Durova, jednak pozostałe trzy kroki nie zostały jeszcze publicznie ujawnione.
Durov po raz pierwszy szczegółowo omówił tę tranzycję w kwietniu, kiedy świętował aktualizację sieci, która sprawiła, że TON jest „dziesięć razy szybszy" i wprowadził rozliczanie transakcji poniżej jednej sekundy.
Pozostałe dwa ujawnione kroki to obniżenie opłat transakcyjnych około sześciokrotnie oraz ogłoszenie planów zastąpienia przez Telegram Fundacji TON jako głównego zarządcy ekosystemu i największego walidatora.
Rebranding Gram przywraca nazwę pierwotnie wymyśloną przez projekt blockchain Telegrama, który oznaczał TON – akronim od Telegram Open Network – oraz jego natywną kryptowalutę Gram.
Telegram uruchomił swój projekt TON w 2018 roku, lecz porzucił go w 2020 roku po zaciekłej batalii prawnej z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), która zmusiła Telegram do zaprzestania sprzedaży tokenów Gram, uznając ją za naruszenie przepisów o papierach wartościowych.
Wywołało to lawinę pozwów od inwestorów domagających się zwrotu środków za zakupione tokeny.
Później niezależni deweloperzy przejęli projekt i kontynuowali używanie nazwy TON jako The Open Network, a blockchain został teraz zintegrowany z ekosystemem aplikacji Telegrama, głównie na potrzeby płatności i handlu aktywami cyfrowymi.
Odnowione działania brandingowe rodzą pytania o to, jak giełdy, deweloperzy i dostawcy portfeli będą musieli dostosować się do przejścia z tokenów sygnowanych marką TON na Gram. Chociaż bazowa sieć pozostaje niezmieniona, działania rebrandingowe w ekosystemach kryptowalutowych często wiążą się z wyzwaniami koordynacyjnymi na różnych platformach, interfejsach użytkownika i w odniesieniach do inteligentnych kontraktów.
Mimo to momentum rynkowe sugeruje, że traderzy bardziej przykładają wagę do siły narracji niż do technicznych tarć. Rosnąca rola Telegrama jako walidatora, poprawiająca się wydajność sieci i powrót do oryginalnej tożsamości Gram zapewniły silny krótkoterminowy bodziec hossy.
Jeśli to czytasz, jesteś już o krok do przodu. Pozostań tam dzięki naszemu newsletterowi.


