BYŁY sekretarz ds. robót publicznych Manuel M. Bonoan jest w stabilnym stanie i pozostaje pod obserwacją medyczną po tym, jak w poniedziałek oddał się w ręce władz – poinformowała we wtorek Filipińska Policja Narodowa (PNP).
„Na podstawie najnowszej oceny Służby Zdrowia PNP jest on obecnie przytomny, logiczny i zorientowany" – powiedział w oświadczeniu szef PNP Jose Melencio C. Nartatez Jr. „Nie skarży się na bóle głowy, zawroty głowy ani żaden bezpośredni dyskomfort."
Pan Bonoan jest jednym ze współoskarżonych senatora Jose „Jinggoya" P. Ejercito Estrady Jr. w sprawach o grabież i korupcję, dotyczących rzekomego sprzeniewierzenia 573 milionów peso ze środków publicznych poprzez łapówki z projektów infrastrukturalnych.
Został przewieziony do Szpitala Generalnego PNP po odnotowaniu ciśnienia krwi na poziomie 192/100 w poniedziałek, kiedy dobrowolnie stawił się w Camp Crame w odpowiedzi na nakaz aresztowania wydany przez Piąty Wydział Sandiganbayan.
„Pozostaje pod ścisłą obserwacją zespołu medycznego szpitala i nadal otrzymuje odpowiednią opiekę medyczną" – powiedział pan Nartatez.
Mimo to pan Bonoan pojawił się na wózku inwalidzkim podczas zaplanowanego na wtorek postawienia zarzutów przed Drugim Wydziałem Sandiganbayan w związku z zarzutami korupcyjnymi.
Sąd przełożył postępowanie na czwartek, powołując się na stan zdrowia pana Boanoa oraz nierozstrzygnięte wnioski złożone przez obronę pana Estrady, w tym wniosek zbiorczy o uchylenie aktu oskarżenia, umorzenie sprawy lub zawieszenie postępowania do czasu wznowienia dochodzenia.
Jego prawnicy wnieśli, aby sąd najpierw rozpatrzył te wnioski.
Postawienie zarzutów przez Sandiganbayan to formalne postępowanie, podczas którego sąd antykorupcyjny odczytuje oskarżonemu urzędnikowi publicznemu zarzuty korupcyjne, a ten musi następnie złożyć oświadczenie o winie lub niewinności, aby oficjalnie rozpocząć proces sądowy.
Tymczasem wiceprezydent Sara Duterte-Carpio oskarżyła administrację Marcosa o instrumentalne wykorzystywanie instytucji państwowych przeciwko politycznym oponentom i ostrzegła, że demokratyczne mechanizmy kontroli i równowagi władzy są stopniowo niszczone.
W oświadczeniu wideo opublikowanym we wtorek pani Duterte stwierdziła, że rząd wykorzystuje zasoby publiczne i instytucje państwowe do tłumienia sprzeciwu zamiast zajmować się pilnymi sprawami narodowymi.
Nie wymieniając konkretnych urzędników, argumentowała, że krytycy administracji są brani na cel oraz że instytucje demokratyczne muszą pozostać wolne od presji politycznej.
„Demokracja nie może przetrwać, gdy ci, którzy są u władzy, widzą w każdym krytyku wroga, a w każdym głosie sprzeciwu zagrożenie" – powiedziała.
Oświadczenie zostało wydane w momencie, gdy Senat zmaga się z rosnącą presją w związku z prowadzeniem sprawy o impeachment pani Duterte.
Większość parlamentarzystów opuszcza posiedzenia od poniedziałku, po aresztowaniu senatora Jose „Jinggoya" Ejercito Estrady.
Pani Duterte jest oskarżona o korupcję oraz rzekome spisanie się w celu zabicia prezydenta Ferdinanda R. Marcosa Jr., Pierwszej Damy Marie Louise A. Marcos i byłego Spikera Ferdinanda Martina G. Romualdeza. — Erika Mae P. Sinaking i Chloe Mari A. Hufana


