W drugim dniu Miesiąca Dumy, przedstawiciel Andy Ogles (R-TN) opublikował w mediach społecznościowych jednoznaczną deklarację: „Homoseksualizm nie ma miejsca w Ameryce. Szczęśliwego Miesiąca Rodziny Nuklearnej." Reakcja była natychmiastowa — i nadeszła z jego własnej partii.
Przedstawiciel Mike Lawler (R-NY) odpowiedział bezpośrednio: „Homoseksualizm istnieje. W Ameryce. W rzeczywistości Andy, masz rodzinę, przyjaciół, sąsiadów, współpracowników i wyborców, którzy są gejami i lesbijkami. To nie czyni ich gorszymi ani w jakikolwiek sposób niegodnymi bycia Amerykanami. To absolutnie idiotyczne stwierdzenie."

Reporter kongresowy MS NOW, Matt Fuller, zauważył, że wpis wykraczał poza standardowe stanowisko Republikanów.
„Warto zauważyć, że przedstawiciel Andy Ogles nie sprzeciwia się tu nawet małżeństwom homoseksualnym" — napisał Fuller. „Wprost twierdzi, że 'homoseksualizm nie ma miejsca w Ameryce'. Wygląda na to, że Partia Republikańska może cofać się w tej kwestii."
Wpis wywołał również celowane ataki wymierzone w sekretarza skarbu Scotta Bessenta, który jest otwarcie gejem. Redaktor polityczny MS NOW Sam Stein napisał, że byłby „ciekaw" opinii Bessenta. Przedstawicielka Becca Balint (D-VT), pierwsza kobieta i pierwsza otwarcie homoseksualna osoba wybrana do Kongresu z Vermont, była bardziej bezpośrednia: „To byłoby nowością dla niektórych gejowskich urzędników w administracji Trumpa. Czy chciałbyś skomentować, @SecScottBessent?"
Gejowski konserwatywny komentator Link Lauren — który opisuje siebie jako częstego mówcę na wydarzeniach Republikanów — odrzucił ten pogląd od wewnątrz. „Twierdzenie, że nie mam 'miejsca w Ameryce', jest błędem" — napisał Lauren. „Z pewnością nie jest to również pogląd prezydenta Trumpa ani tej administracji… w żadnym wypadku."
Demokratyczny strateg Mike Nellis był mniej pobłażliwy, podsumowując Oglesa dwoma słowami: „Amerykański Taliban."
Ogles, członek Caucusu Wolności, który opowiadał się za chrześcijańskim nacjonalizmem i stoi w obliczu prawyborów Republikanów w 2026 roku, nie odpowiedział na krytykę w chwili publikacji.

