Podczas środowej konferencji prasowej prezydent Donald Trump nie mógł się doczekać ogłoszenia, że ekipy rozpoczną ponowne napełnianie Sadzawki Refleksyjnej przy Pomniku Lincolna po ponad miesiącu pokrywania jej uszczelniaczem w kolorze „niebieskiej flagi amerykańskiej".
Jednak uwagę krytyków przykuł moment, gdy Trump wyciągnął plakat w Gabinecie Owalnym, porównujący rozmiar sadzawki refleksyjnej z rozmiarami niektórych największych budynków w USA, jakby inwestycja obciążająca amerykańskich podatników cokolwiek zrobiła, by wydłużyć sadzawkę – albo jakby prostokątna dziura wypełniona wodą mogła równać się z dźwigarami, architekturą i projektem Empire State Building czy World Trade Center.
„Musi pompować te słabe liczby" – stwierdził jeden z krytyków na X, który opublikował rozbudowany wykres zawierający znacznie dłuższy, czerwony słupek oznaczony „Mój rachunek za gaz" obok niebieskiej sadzawki Trumpa.
„Najbardziej antymatematyczny wykres w historii!" – skwitował inny krytyk.
Wielu innych zamieściło proste emotikony „face palm", podczas gdy inny użytkownik napisał na X: „To jest wykres, który robisz, gdy walczysz o ten wynik MQ i musisz udowodnić, że jesteś lepszy od swoich rówieśników (ale przez cały czas symulowałeś)."
Najgorsze, co użytkownicy MAGA na X byli w stanie zdziałać w odpowiedzi, to czepianie się dziennikarzy CBS za nazywanie niebieskiego uszczelniacza „farbą".
Renowacja Sadzawki Refleksyjnej Trumpa jest już przepełniona oskarżeniami o korupcję i wzbogacanie sojuszników prezydenta. Trump już wcześniej zmieniał zdanie w sprawie kontrowersji dotyczących tego, kogo zatrudnił do renowacji Sadzawki Refleksyjnej przy Pomniku Lincolna.
„Prezydent Trump powiedział wcześniej, że osobiście wybrał wykonawcę do naprawy Sadzawki Refleksyjnej, ze względu na dobrą pracę, jaką wykonali przy basenach w jego klubie golfowym" – napisał na X David A. Farenthold z New York Times. „Teraz Trump mówi, że ich nie zna."
Farenthold opublikował swój komentarz po tym, jak on i koleżanka z New York Timesa, dziennikarka Maxine Joselow, opublikowali we wtorek artykuł informujący, że „pracownicy Departamentu Spraw Wewnętrznych zgłosili wątpliwości co do jakości i tempa prac naprawczych przy Sadzawce Refleksyjnej przy Pomniku Lincolna, zgodnie z dokumentami."
Tymczasem Trump przekierowuje „co najmniej 60 milionów dolarów" z funduszu opłat wstępu National Park Service (NPS) na finansowanie różnych swoich ulubionych projektów wokół Waszyngtonu – poinformowała Rachel Frazin z The Hill.
Dodatkowe 13 milionów dolarów z funduszu przeznaczonych jest na renowacje Sadzawki Refleksyjnej na National Mall. Ta ostatnia alokacja, jak dodała Frazin, nie jest wymieniona w federalnej bazie danych projektów NPS, co rodzi pytania o sposób jej finansowania. Jedyne, co wiadomo na pewno, to że 7 milionów dolarów pochodzi z opłat parkowych.


