Sekretarz obrony Pete Hegseth był jednym z tych szczęśliwych urzędników administracji Trumpa, których poproszono o udział w niedzielnych porannych programach informacyjnych, jednak zdaniem niektórych analityków politycznych i obserwatorów, sprawy najwyraźniej nie potoczyły się zgodnie z planem.
Hegseth dołączył w niedzielę do Margaret Brennan z CBS News, gdzie był pytany o trwające negocjacje między administracją Trumpa a irańskim reżimem w sprawie zakończenia wojny z Iranem. Prezydent Donald Trump oświadczył w niedzielę, że obie strony były „tak bliskie" zawarcia porozumienia, zanim premier Izraela Benjamin Netanjahu zatwierdził kolejny atak na Bejrut w Libanie. Iran uważa izraelskie ataki na Liban — a szczególnie na Bejrut — za czerwoną linię ze względu na swoje powiązania z Hezbollahem

Podczas wywiadu Hegseth twierdził, że „siła" Trumpa zmusza Iran do zawarcia umowy kończącej wojnę. Brennan zauważyła, że obie strony nie podpisały jeszcze memorandum o porozumieniu, które jest pierwszym krokiem w stronę zawarcia jakiegokolwiek formalnego porozumienia pokojowego.
Analitycy polityczni i obserwatorzy mieli używanie z komentarzy Hegsetha w mediach społecznościowych.
„Dokładnie tego poziomu intelektu i uczciwości można się spodziewać po prezentera Foxa" — napisał na X dziennikarz John Harwood.
„Ci głupcy nie potrafią przeprowadzić ani jednego wywiadu bez śpiewania hymnów pochwalnych na cześć boskich przymiotów Trumpa" — napisał na X pisarz Michael Freeman.
„Bądźmy absolutnie szczerzy. Iran nie został do niczego 'zmuszony'. Trump się znudził i pomyślał, że to dobry pomysł, żeby CAŁKOWICIE NAMIESZAĆ dzień przed IPO SpaceX i jego urodzinowym weekendem" — napisał na X Jim Stewartson, komentator polityczny i pisarz.
„Umowa, w której przekazujemy miliardy dolarów za ponowne otwarcie Cieśniny, która była otwarta zanim zaczęliśmy. Umowa, której jeszcze nawet nie uzgodniono" — napisał na Bluesky ekonomista Patrick Chovanec.
