Były urzędnik Trumpa, który stał się jego krytykiem, Miles Taylor przewidział, że najnowsze przedsięwzięcie biznesowe prezydenta Donalda Trumpa — Trump Mobile — może być „przepowiednią tego, co nadejdzie".
Taylor napisał w piątek artykuł opiniotwórczy dla The i Paper o swoich doświadczeniach ze współpracy z Trumpem podczas pierwszej kadencji prezydenta, ujawniając, co motywowało Trumpa najbardziej: gotówka.

„Widziałem, jak to się rozgrywało w Gabinecie Owalnym podczas »fazy szumu« pierwszej prezydentury Donalda Trumpa" — napisał Taylor. „Teraz, w drugiej kadencji, zaczynamy dostrzegać »fazę porażki« największego produktu, jaki Trump kiedykolwiek próbował wypromować: Stanów Zjednoczonych Ameryki."
Ten schemat jest dobrze znany byłemu wtajemniczonemu.
„Anatomia nieudanego przedsięwzięcia Trumpa to coś godnego uwagi, choćby ze względu na jego konsekwencję" — wyjaśnił Taylor. „Zazwyczaj zaczyna się od umieszczenia jego nazwiska na czymś, czego nie zbudował i czego zdaje się nie rozumieć, a następnie następuje premiera będąca czystym, zapierającym dech w piersiach spektaklem – najlepszym w historii, najpiękniejszym, najtwardszym! Szum wydaje się zaprojektowany po to, by pochłonąć jak najwięcej mediów i pieniędzy, zanim pojawią się jakiekolwiek recenzje. Dzieje się tak dlatego, że produkt nigdy nie był sednem sprawy. Producent był."
Jednak Trump nie ma już takiego samego zaplecza, jakie miał kiedyś — argumentował Taylor.
„Wiele poprzednich produktów Trumpa miało jakiegoś rodzaju wyjście awaryjne" — napisał Taylor. „Kraj to co innego. Trump zdał sobie z tego sprawę w panice, gdy bezskutecznie próbował utrzymać się przy władzy w 2020 roku i zastraszał Partię Republikańską, by trzymała się go po tym wszystkim. Teraz traci wielu z tych zagorzałych zwolenników, którzy dali się zwieść i ponownie kupili ten produkt. Bracia Maga, kongresmeni Maga i mamy Maga zaczynają zdawać sobie sprawę, podobnie jak nabywcy Trump-phone, że zostali wprowadzeni w błąd."
„Stany Zjednoczone mogą okazać się największym bankructwem w życiu Trumpa, ale ludzie, których skrzywdził, to ci, którzy są właścicielami tej firmy. Tym razem mogą nie pozwolić mu odejść" — napisał Taylor.


