Uniswap zmaga się z odzyskaniem wyższych poziomów, ponieważ presja sprzedaży sprawia, że cena cofa się z poziomów, które krótko dawały nadzieję na trwałe odbicie. Słabość jest widoczna, a kierunek niepokojąco jasny — jednak analiza CryptoQuant śledząca przepływy na giełdzie Binance zidentyfikowała zmianę w dynamice przepływów UNI tak ekstremalną, że domaga się uwagi niezależnie od tego, po której stronie debaty kierunkowej się stoi.
7-dniowa średnia Binance Netflow dla UNI gwałtownie wzrosła do +145 829 UNI — odchylenie o 6 019% powyżej trzymiesięcznej linii bazowej. Dla zobrazowania tej liczby: nie jest to umiarkowane przyspieszenie depozytów na giełdzie. Jest to jedno z najbardziej ekstremalnych przyspieszeń napływu odnotowanych w niedawnej historii on-chain UNI, skoncentrowane w oknie, w którym cena już spada, a nie rośnie.
Skala staje się bardziej alarmująca na poziomie pojedynczej sesji. 25 maja Binance odnotował jednodniowy skok napływu wynoszący 1,8 miliona UNI. 27 maja liczba ta przekroczyła 3,1 miliona UNI w jednej sesji. Dwa dni. Prawie pięć milionów UNI trafiało na największą giełdę świata, gdy cena spadała z ponad 4,20 USD w kierunku 3,10 USD.
Wzrost napływu nie jest szumem napędzanym przez handel detaliczny. Całkowity wolumen napływu wzrósł o 183% powyżej trzymiesięcznej średniej, podczas gdy średnia wielkość transakcji na napływ wzrosła o 285% — to odcisk palca większych posiadaczy podejmujących celowe, wielkoskalowe decyzje o przenoszeniu UNI na Binance, a nie poza nią.
Analiza CryptoQuant precyzyjnie nazywa dynamikę podaży. Gdy napływy na giełdę przyspieszają, a ceny jednocześnie spadają, odzwierciedla to pozycjonowanie tokenów przez posiadaczy do potencjalnej sprzedaży, a nie przenoszenie aktywów do własnej opieki w celu długoterminowego przechowywania. Intencja kierunkowa stojąca za depozytami różni się od zachowania akumulacyjnego charakteryzującego konstruktywne fazy rynkowe — a skala obecnego przyspieszenia napływu pozostawia niewiele niejednoznaczności co do tego, co najwięksi posiadacze UNI przygotowują się zrobić ze swoimi aktywami.
Binance wchłonął większość napływającej podaży — jednak rezerwa denominowana w USD faktycznie spadła o 4,95% pomimo napływu tokenów. Spadająca cena częściowo kompensuje wolumen napływających tokenów, co oznacza, że giełda posiada więcej UNI, ale mniej wartości w dolarach. Ta dynamika opisuje rynek, na którym podaż napływa szybciej, niż cena jest w stanie się ustabilizować, aby to odzwierciedlić.
Dane sieciowe dodają szczegół, który zapobiega automatycznej interpretacji niedźwiedziej. Aktywne adresy są o 3% powyżej trzymiesięcznej linii bazowej — co oznacza, że aktywność ekosystemu Uniswap pozostaje nienaruszona mimo słabości cenowej i wzrostu napływu na giełdę. Protokół jest używany. Presja sprzedaży nie jest odzwierciedleniem fundamentalnego pogorszenia.
Kolejne kilka sesji zdecyduje, który wynik przyniesie obecna konfiguracja. To, czy zdeponowane UNI przekształci się w agresywną sprzedaż, czy odwróci się w odpływy, gdy kupujący wchłoną podaż, to konkretny sygnał, który traderzy monitorujący tę konfigurację muszą obserwować, zanim wyciągną wnioski na temat kolejnego ruchu kierunkowego UNI.
UNI pozostaje pod znaczną presją sprzedaży, a cena handluje teraz w okolicach 3,02 USD po utracie krótkoterminowego wsparcia, które utrzymywało się przez większość kwietnia i maja. Wykres dzienny pokazuje wyraźną strukturę niedźwiedzią, charakteryzującą się niższymi szczytami i niższymi dołkami od listopadowego szczytu powyżej 10,00 USD. Pomimo kilku prób odbicia w pierwszym kwartale 2026 roku, byki nie były w stanie odzyskać żadnego ważnego poziomu oporu, co pozwoliło sprzedającym utrzymać kontrolę nad szerszym trendem.
Niedawne odrzucenie z rejonu 4,00–4,20 USD okazało się szczególnie istotne. Ten rajd krótko popchnął UNI powyżej krótkoterminowych średnich kroczących i wzbudził optymizm co do większego odbicia, ale kupujący nie zdołali utrzymać impetu. Od tego czasu cena gwałtownie się odwróciła i spadła poniżej 50-dniowej i 100-dniowej średniej kroczącej, które teraz działają jako dynamiczny opór w okolicach rejonu 3,30–3,50 USD.
Wolumen wzrósł podczas ostatniego spadku, co sugeruje, że ruch jest wspierany przez aktywną sprzedaż, a nie jedynie brak kupujących. Obecny obszar w okolicach 3,00 USD stanowi krytyczną strefę wsparcia, ponieważ oznacza najniższe poziomy osiągnięte od lutowego wydarzenia kapitulacyjnego. Jeśli byki nie zdołają obronić tego rejonu, UNI może wejść w odkrywanie cen w kierunku niższych poziomów wsparcia. Aby odzyskać impet, kupujący musieliby najpierw odzyskać obszar 3,50 USD i ustanowić powyżej niego strukturę wyższego dołka.
Wyróżniony obraz pochodzi z ChatGPT, wykres z TradingView.com

