Według lokalnych doniesień, kandydat ubiegający się o mandat przeciwko republikańskiemu senatorowi musi stawić czoła dochodzeniu z biura wicegubernatora — wszystko z powodu swojego nazwiska.
Dan Sullivan Jr., były pracownik Służby Leśnej USA i nauczyciel w szkole podstawowej, startuje przeciwko urzędującemu sen. Danowi Sullivanowi (R-AK).

Wicegubernator Alaski Nancy Dahlstrom (R) napisała w liście do Sullivana Jr., że stanowy Wydział Wyborczy musi zbadać, czy wykorzystuje on swoje nazwisko jako atut — podała lokalna stacja telewizyjna. Postawiła zarzuty, że jego kandydatura jest częścią działań mających na celu wprowadzenie wyborców w błąd.
„Wydział musi ustalić, czy Pana zgłoszenie kandydatury zostało złożone w dobrej wierze z zamiarem pełnienia służby, a jeśli tak, to w jaki sposób Pana nazwisko powinno figurować na karcie do głosowania w wyborach wstępnych, aby uniknąć dezorientacji wyborców" — napisała Dahlstrom. „Niepokoją mnie zarzuty, że złożył Pan kandydaturę w porozumieniu z inną kampanią, z zamiarem wprowadzenia w błąd wyborców na Alasce w sposób korzystny dla jednego kandydata kosztem innego."
Sen. Sullivan oskarżył Sullivana Jr. o bycie podstawionym kandydatem mającym na celu rozdzielenie głosów w otwartych prawyborach na Alasce, mówiąc reporterowi CNN Manu Raju: „Próbują oszukiwać" oraz „Nie ma żadnego wiarygodnego wyjaśnienia dla tego, co ten facet robi."


